niedziela, 7 grudnia 2014

Zaproszenie do świata magii :)

Witajcie Kochani!



Pewnie zdziwił Was piątkowy brak miniaturki... Spowodowane było to wielką akcją logistyczną, jaką jest dla mnie rozsyłanie wersji PDF bloga "Gdy jesteśmy sami..." (szczegóły na blogu). 

 :)


W ramach zadośćuczynienia chciałabym polecić Wam dwa cudowne blogi, dwóch bardzo dobrych autorek FanFiction, które są Wam pewnie znane. Obie zasługują na wysokie miejsce w rankingu, bo piszą cudowne, bardzo oryginalne historie. Dziś, korzystając z faktu, że wiele osób wciąż tu zagląda chciałam Zaprosić Was na ich blogi, byście mogli tam razem ze mną odkrywać wspaniały świat Ich wyobraźni :)

Wszyscy znacie Alex (Wujka Alexa), która jest najlepszą betą na blogspocie :) Bardzo chciałabym polecić Wam jej bloga: https://coseeterne.wordpress.com/

Alex tworzy bardzo wiele opowiadań i miniatur o tematyce dramione. Wszystkie są przemyślane i dojrzałe, a ich fabuła i wątki zachwycają. Naprawdę należy jej się za to wielki szacunek i cała masa komentarzy - doceniających jej talent :)
Zwłaszcza pragnę polecić Wam, bliską memu sercu miniaturę w częściach o tytule: "Powinność"
https://coseeterne.wordpress.com/2014/01/26/gdy-robisz-to-co-powinienes/ 
Jest to naprawdę arcydzieło, z tego co wiem, autorka wkrótce je skończy.
Naprawdę dla wszystkich fanek dramione to prawdziwy majstersztyk :)


~~~


Drugie opowiadanie jest bliskie memu sercu z dwóch powodów. Po pierwsze - swoją przygodę z fanfiction rozpoczynałam od czytania sevmione, a po drugie, właśnie to opowiadanie - razem z "Ostatnim Bastionem" - sprawiły, że moja wyobraźnia zaczęła tworzyć "Gdy jesteśmy sami..." (Pisałam już o tym kilka razy :))
"Mroczne części duszy" - Rapsodi89 (http://mroczne-czesci-duszy.blogspot.com/) to opowiadanie dla ciut starszych czytelników (18+), a Rapsodia jest mistrzynią w budowaniu mrocznego napięcia. Jak wspomniałam jest to Sevmione (Snape&Granger). Pierwsze rozdziały opowiadania zostały opublikowane już dawno temu na bloxie, ale ostatnio autorka przeniosła gotowe rozdziały na blogspota. Bardzo liczę, że uhonorujecie jej talent komentarzami do czego Was szczerze zachęcam! 

~~~

Dziękuje Wam za uwagę i za to, że odwiedzacie mojego bloga. Zapraszam kolejne chętne autorki, do publikacji tu swoich dzieł :) (zgłoszenia: venetiia.noks@gmail.com) Kalendarz mamy zapełniony do marca, więc zapraszam w każdy kolejny piątek na miniaturki młodych talentów! :)

Venetiia Noks.






15 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Hej! Jestem tu nowa, założyłam swojego pierwszego bloga niedawno. Do opowiadań o dramione przekonałam się dzięki Tobie, twojego bloga znalazłam i przeczytałam jako pierwszego. Naprawdę, nie kłamię po to, żeby Ci się przypodobać haha
    Więc, jeżeli będziesz miała czas, a przede wszystkim ochotę, to zapraszam - http://dusze-naszych-cieni.blogspot.com/
    Miłej nocy. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale mnie zachęciłaś! Na pewno zajrzę do tych pań w wolnym czasie, bliżej świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam pytanie - czy w piątek miała pojawić się twoja miniaturka? Zdaje mi się, że nie, więc mam pytanie - z jakiego powodu nic nie wrzuciłaś? Ty tych miniaturek jednak nie piszesz, a tylko publikujesz, za wiele czasu to nie zabiera.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że w pierwszym zdaniu Venik to wyjaśnił, rozesłanie wersji PDF do takiej ilości osób jest czasochłonne i mogła po prostu zapomnieć w ferworze pracy, ale chyba dała wam coś w zamian.
      skoro krytykujesz, to zacznij się podpisywać, tego chyba wymaga odwaga.
      Łosoś

      Usuń
    2. Rozumiem, wersja PDF i w ogóle, ale jednak skopiowanie, wklejenie i opublikowanie czegoś czasochłonne nie jest. Zapomnieć oczywiście mogła, ale czy przesłanie czegoś później jest takie trudne?
      Odwaga czegoś wymaga? Przykro mi, ja nie Gryfonka, a Ślizgonka.
      Niepodpisana

      Usuń
    3. Od początku ten termin był nieobsadzony - bo taka była moja decyzja. Spowodowana była głównie tym, że subskrybuje wszystkie komentarze, a chciałam uniknąć zamieszania na mojej poczcie - system wysyłania pdfu (Ponad 200 odebranych i tyle samo odesłanych maili) był już i tak skomplikowany, że nie potrzebowałam dalszych obciążeń. ( I tam mi ją zawieszono na 12h za zbyt wielki ruch :D)
      Nie zwykłam tłumaczyć się komuś na co akurat mam czas, a na co nie, ale żeby była jasność - wszystkie autorki, które chcą tutaj publikować - mają wyraźnie napisane, jaki termin jest wolny - albo się zgadzają, albo nie. Sprawa jest jasna.

      Usuń
    4. Niepodpisana, ty publikujesz u siebie czyjeś prace, by wiedzieć ile to komuś zabiera czasu? Taka bezczelna jesteś, że aż mdło!
      Podpisana

      Usuń
    5. Oczywiście, mam nadzieję, że Niepodpisana i inni rozumieją, że na ten termin nie było zaplanowanej żadnej pracy. Kolejna autorka, którą jest Paulina Gron otrzymała termin na 12.12 i w ten dzień pojawi się jej praca.

      Usuń
  5. Sorki za spam, ale nie znalazłam innej strony ze spamem.Zapraszam Cie na nowy rozdział . Jeśli jesteś ciekawa zajrzyj ;D
    http://dramione-milosc-bez-konca.blogspot.com/2014/10/rozdzia-xiii.html#_=_
    Ever.

    OdpowiedzUsuń
  6. Jej to jest moje piąte podejście do napisania tego komentarza. Mam nadzieję, że ostatnie.
    Chciałam Ci Veniku serdecznie podziękować za reklamę. Wiem że twoje blogi odwiedzają setki czytelniczek. Może dzięki tobie choć część z nich stanie się również moimi.
    Chciałabym również osobiście zaprosić Was drodzy czytelnicy do świata śmierciożerców. Bardzo liczę na Wasze odwiedziny i komentarze.
    Pozdrawiam rapsodia89

    OdpowiedzUsuń
  7. Wujek Alex walczy z własnym zdrowiem i uczelnią, więc tak...
    małe mroczne serducho się raduje, gdy widzi tyle wejść, chciałam spytać podróżujących stąd do świata magii i moich "Rzeczy wiecznych" czy jest jakiś techniczny problem z zostawieniem komentarzy? Bo dzięki Venetii, kochana, jestem ci bardzo wdzięczna, gości przybyło... tylko nie wiem, co myślą... nie wiem, czy rzeczywiście Cose Eterne są tak dobre, skoro nikt nie wyraża swojej opinii,
    Boję się, że wchodzą, marszczą nos i wychodzą...
    ale nie bój się, Veniku,
    dostaniesz to, co ci obiecałam, a jak dopadnę wena, czy raczej jakiś zmieniacz czasu, to dopiszę WRESZCIE ten ostatni rozdział powinności i zapisze te kolejne 5 miniatur co mi w głowie siedzą, a myślałby człowiek, że powinnam zakuwać myśli ważnych i znanych... Eh nie lubię mojego wena, nie przychodzi gdy go potrzebuję, bo cierpię na niedoczas... ma ktoś kilka godzin na zbyciu? Przyjmę z otwartymi ramionami.
    Na świąteczny tercet zapraszamy do rzeczy wiecznych... a Epilog Powinności we czwartek 18 grudnia, zapraszam serdecznie
    Alex

    Oczywiście, wujek Alex zapomniał, co znaczy dobre wychowanie,
    Chciałam podziękować Venetii Noks za tę notę na jej blogu, jestem ci bardzo wdzięczna słońce i bardzo mnie tym zaskoczyłaś... zwłaszcza, że postawiłaś mnie koło tak cudownej Autorki, jaka jest Rapsodia,
    Reklama koło cudownej autorki, na blogu jeszcze większej autorki, "
    Jest na sali lekarz, bo z przejęcia dostanę zawału :)
    Zapraszam was serdecznie na rzeczy wieczne z cichą nadzieją, że pośród tak różnorodnych tekstów, znajdziecie coś dla siebie.
    Komentarze karmią Wena, a chodzi on baaardzo chudziutki, jednak w tej anemii ma sporo energii > Martwię sie o niego... nakarmcie go
    zmartwiony A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alexie przez ciebie mój komentarz wygląda ja twój wen-anorektyk. Jest taki malutki... to ja muszę jeszcze coś dodać... hmmm może niektórzy z Was ucieszą się na wieść, że kolejny rozdział Mrocznych części duszy ukaże się w przyszłym tygodniu.
      Proszę też Alex nie przesadzaj z tą cudowną... ja cudów nie sprawiam jedynie opisuję to co siedzi mi w głowie.
      Jeszcze raz bardzo dziękuję Veniku za tę wspaniałą reklamę.
      pozdrawiam rapsodia89

      Usuń
  8. Dziewczyny nie ma za co dziękować... Bardzo bym chciała, by to przyniosło jakiś efekt, bo wasze blogi to naprawdę klasa sama w sobie :)

    Czytelniczki - Apel do Was! - odwiedzajcie wspaniałe blogi i zostawiajcie komentarze! Sama solennie obiecałam sobie, że wszystko nadrobię, bo naprawdę warto :)!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Hej :)
    Cosseterne to sam miód ^^
    z bólem serca wyłączam neta, gdy widzę, że nie ma żadnej notki :(
    za to zapraszam do siebie, z nadzieją, że się spodoba :)
    http://naprzekorcalemuswiatu.blox.pl/html

    OdpowiedzUsuń